Największy rozkwit działalności SSR "Emiter" przypada na lata 70-te i 80-te. Wtedy to w pracę studia zaangażowanych było
ok. 60 osób. Z tego okresu zachowała się część listy wydanych legitymacji radiowych.
W ramach zespołu pracowały redakcje dzienne przygotowujące programy na poszczególne dni tygodnia. Każda z nich liczyło ok.
5 osób. Istniała zupełna dowolność co do doboru muzyki, stąd każdy z dni miał zupełnie inny muzyczny charakter.
Przykładowo poniedziałki zdominowane były przez muzykę rockową we wszelkich odmianach, z kolei w czwartki dominowała
muzyka elektroniczna. Także programy emitowane przez studio miały charakter autorski, a dzięki temu posiadały własną
grupę odbiorców. Jednym słowem każdy mógł znaleźć
w "Emiterze" coś dla siebie.
"Emiter" był jednak przede wszystkim źródłem informacji o tym, co związane było z życiem uczelni. Zarówno studenckim
jak i naukowym. Wspierał działalność organizacji studenckich takich jak AKT
, AKŻ i DKF.
SSR "Emiter" posiadało prężnie działający dział techniczny skupiający kilkanaście osób. Zajmował się on utrzymaniem
i rozbudową zaplecza technicznego studia, a także realizacją programu i nagraniami. W zakres obowiązków techników
"Emitera" wchodziło również nagłaśnianie różnego rodzaju wydarzeń organizowanych przez uczelnię. Uczestniczył
w wielkiej uroczystości nadania imienia uczelni.
Wśród dokumentów archiwalnych "Emitera" znajdują się m.in. prośba Domu Kultury w Dobrzeniu o nagranie materiału
demonstracyjnego amatorskiego zespołu "Piersi", czy też podanie ZSP o przygotowanie nagłośnienia sali na spotkanie
z ówczesnym Ministrem ds. Młodzieży i Sportu Aleksandrem Kwaśniewskim.
Przez progi studia radiowego przewinęło się wiele znamienitych osobistości.
Radio miało okazję towarzyszyć w pierwszych opolskich koncertach zespołu Lady Pank w 84 roku.
Swoje pozdrowienia dla SSR "Emiter" przekazał także Marek Niedzwiedzki.
W tym czasie radiowęzeł "Emitera" obejmował wszystkie akademiki WSI i "emiterowcy" dopracowali się własnej metody
badania słuchalności. Polegała ona na tym, że wszystkie osoby słuchające programu na dany sygnał zaczynały "mrugać"
światłem w swoim pokoju, osoby z "emitera" stały pomiędzy akademikami i liczyły "mrugające" okna.
Oprócz działalności typowo radiowej, "Emiter" prowadził także własną działalność kulturalną przede wszystkim poprzez
Studencki klub "Hades". Obejmowała ona wieczorki jazzowe czy poetyckie, a także organizację zabaw tanecznych.
Osobą, która otaczała szczególną opieką i życzliwością działalność SSR "Emiter" w tamtych czasach, był rektor
doc. dr inż. Zbigniew Vogel, któremu "emiterowcy" zawdzięczają sprzyjającą atmosferę niezbędną do rozwoju studia.
Był on częstym gościem "Emitera" czego śladem są liczne nagrane wywiady i audycje. Dzięki jego wielkiemu zrozumieniu
i życzliwości był możliwy rozwój stacji.
Pozycja "Emitera" była na tyle silna, że jego reprezentacja brała samodzielny udział w pochodach 1-Majowych. Opowiada Jan Żegleń: